+48 797 659 899
kontakt@roweryjakuszyce.pl

Jazda rowerem w parkach narodowych – gdzie wolno jeździć, a gdzie nie wolno? Karkonosze i inne parki

Wypożyczalnia rowerów górskich i elektrycznych

Jazda rowerem w parkach narodowych – gdzie wolno jeździć, a gdzie nie wolno? Karkonosze i inne parki

W parkach narodowych obowiązuje zasada odwrotna niż w wielu zwykłych lasach: rowerem można poruszać się wyłącznie po trasach i drogach oficjalnie udostępnionych do ruchu rowerowego. Czyli po zwykły szlaku dla pieszych, nie można poruszać się rowerem, o ile nie jest wprost powiedziane że szlak pieszy jest jednocześnie ścieżką rowerową. Co dla wielu osób, w tym mnie, nie było oczywiste. Ma to jednak sporo sensu.

Zakres dostępnych tras jest różny w każdym parku. W przypadku polskiej części Karkonoskiego Parku Narodowe, tras rowerowych jest stosunkowo mało. Więcej tras jest po stronie Czeskiej.

Kampinoski Park Narodowy oferuje setki kilometrów szlaków, po których można jeździć, natomiast w Tatrach lub Karkonoszach liczba dostępnych odcinków jest wyraźnie mniejsza. Przed wyjazdem trzeba więc sprawdzić regulamin konkretnego parku, jego oficjalną mapę oraz aktualne komunikaty.

Dlaczego jazda rowerem jest ograniczana?

Podstawowym zadaniem parku narodowego jest ochrona przyrody. Turystyka może być w nim prowadzona, ale musi zostać podporządkowana ochronie ekosystemów oraz zasadom udostępniania terenu. Parki kierują ruch na wybrane drogi, aby ograniczyć wjeżdżanie w miejsca szczególnie wrażliwe i zmniejszyć liczbę niekontrolowanych tras.

Znaczenie ma również bezpieczeństwo. Wąskie, strome i kamieniste szlaki nie zawsze nadają się do jednoczesnego ruchu pieszych i rowerzystów. Problemem są zwłaszcza zjazdy, zakręty z ograniczoną widocznością oraz miejsca, w których na szlaku przebywa dużo ludzi.

Największy problem na legalnych trasach: nadmierna prędkość

Jeżeli rowerzysta jedzie po oficjalnie udostępnionej trasie, głównym problemem praktycznym nie jest sama obecność roweru, lecz zbyt szybka jazda i zagrożenie dla pieszych. Na wspólnych szlakach pieszy może nagle zatrzymać się, zmienić stronę drogi, zrobić zdjęcie albo nie usłyszeć nadjeżdżającego rowerzysty.

Szczególnie niebezpieczne są szybkie zjazdy.

Rowerzysta może w krótkim czasie osiągnąć prędkość, przy której zatrzymanie się przed grupą turystów będzie niemożliwe. Na luźnych kamieniach i mokrej nawierzchni droga hamowania dodatkowo się wydłuża.

Szczególnie dużym problemem jest downhill, czy szybka jazda MTB. Pamiętam jak kiedyś wycieczka po Górach Świętokrzyskich zamieniła się w nerwowe nasłuchiwanie czy nie jedzie rower, a ze względu na wąskość ścieżki, trzeba było co kilkanaście minut się zatrzymywać z boku, tak żeby uniknąć wypadku. Pod tym kątem motocykle były lepsze, bo je było słychać z daleka. Nie była to wycieczka po parku narodowym, ale pokazuje to czemu rowery mogą byc problemem.

Dlatego na trasach łączących ruch pieszy i rowerowy należy:

  • zwalniać przed zakrętami i zwężeniami;
  • zachowywać duży odstęp od pieszych;
  • wcześniej sygnalizować zamiar wyprzedzania;
  • nie przejeżdżać szybko pomiędzy grupami turystów;
  • dostosować prędkość do widoczności, nawierzchni i natężenia ruchu;
  • w najbardziej zatłoczonym miejscu zejść z roweru.

W Karkonoskim Parku Narodowym piesi mają pierwszeństwo przed rowerzystami. Regulamin zobowiązuje również osoby jadące rowerem do zachowania bezpieczeństwa podczas zjazdów i unikania kolizji.

Czy w parku narodowym można jeździć rowerem?

Ustawa o ochronie przyrody zabrania w parkach narodowych ruchu rowerowego poza szlakami wyznaczonymi przez dyrektora danego parku. Oznacza to, że możliwość przejazdu nie zależy wyłącznie od rodzaju nawierzchni. Szeroka droga szutrowa może być zamknięta dla rowerów, a fragment znakowanego szlaku pieszego może być jednocześnie oficjalnie udostępniony rowerzystom.

Najważniejsze jest więc przeznaczenie konkretnego odcinka. Kolor szlaku – czerwony, zielony, niebieski czy czarny – informuje przede wszystkim o jego przebiegu, a nie o tym, czy można po nim jeździć rowerem. Potwierdzeniem powinno być oznaczenie rowerowe, oficjalna mapa parku albo informacja znajdująca się w jego regulaminie.

Trasa wyznaczona przez aplikację turystyczną, ślad znaleziony w serwisie rowerowym lub aktywność innego użytkownika nie są dowodem, że przejazd jest legalny. Aplikacje często łączą drogi techniczne, szlaki piesze i odcinki wyłączone z ruchu rowerowego.

Jazda rowerem w otulinie parku narodowego

Otulina parku narodowego nie jest częścią samego parku, dlatego nie obowiązuje w niej automatyczny zakaz jazdy rowerem poza wyznaczonymi trasami. Co do zasady można poruszać się po istniejących drogach i ścieżkach leśnych, o ile nie wprowadzono lokalnego zakazu, nie trwają prace leśne albo teren nie należy do rezerwatu przyrody.

Otulina parku narodowego to strefa ochronna otaczająca park. Jej zadaniem jest ograniczenie zagrożeń pochodzących z zewnątrz, takich jak intensywna zabudowa, hałas, zanieczyszczenia, ruch turystyczny czy inwestycje mogące negatywnie wpływać na przyrodę parku. Można ją więc porównać do bufora oddzielającego szczególnie chroniony teren od zwykłego użytkowania przestrzeni.

Otulina nie jest częścią parku narodowego ani samodzielną formą ochrony przyrody. Nie obowiązują w niej automatycznie wszystkie zakazy właściwe dla terenu parku. Mogą tam znajdować się lasy gospodarcze, drogi, miejscowości, pola czy obiekty turystyczne. Działalność prowadzona w otulinie nie powinna jednak negatywnie oddziaływać na chronioną przyrodę.

Co grozi za złamanie zakazu jazdy rowerem po Parku Narodowym?

Za złamanie zakazu przewidziane są mandaty (do wysokości 500zł), choć możliwe jest też pouczenie.

Podstawą prawną jest ustawa z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Art. 15, 1. (15).
„W parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się: […]
15) ruchu pieszego, rowerowego, narciarskiego i jazdy konnej wierzchem, z
wyjątkiem szlaków i tras narciarskich wyznaczonych przez dyrektora parku
narodowego, a w rezerwacie przyrody – przez organ uznający obszar za rezerwat przyrody;”

Mandat za jazdę rowerem w Parku Narodowym

Mandat za jazdę rowerem w Parku Narodowym, pomimo zakazu, może wynieść 100-500 zł. W przypadku uszkodzenia przyrody, kwota ta może wynieść nawet 5000 zł.

Jak to wygląda w praktyce?

Szkodliwość jazdy rowerem po pieszym szlaku zależy głównie od tego czy przeszkadza się pieszym. Tak więc jazda poza sezonem, kiedy szlaki są puste, jest mniej ryzykowana niż jazda w weekendy podczas wakacji.

Dodatkowo, Parki Narodowe nie są ogrodzone, i nie są pilnowane 24/7. Choć oczywiście, nie zachęcam do łamania prawa. Tak więc w przypadku kontroli, jeśli od razu zejdziesz z roweru, nie będziesz kombinował, itd. to jest szansa uniknięcia mandatu.

Jazda rowerem w Karkonoskim Parku Narodowym

W Karkonoskim Parku Narodowym turystyka rowerowa jest dopuszczona tylko na odpowiednio oznakowanych drogach wewnętrznych, szlakach turystycznych i singletrackach przeznaczonych do ruchu rowerowego. Nie oznacza to więc, że rowerem można przejechać każdy szlak prowadzący w stronę Szrenicy, Śnieżki, schroniska lub wodospadu.

Ma to szczególne znaczenie w rejonie Szklarskiej Poręby i Jakuszyc. Poza właściwymi granicami Karkonoskiego Parku Narodowego znajduje się rozbudowana sieć dróg leśnych i tras rowerowych Gór Izerskich. Po przekroczeniu granicy parku zaczynają jednak obowiązywać bardziej restrykcyjne zasady.

Rowerzysta powinien sprawdzić nie tylko to, czy na mapie widoczna jest droga, ale przede wszystkim:

  1. Czy odcinek znajduje się już w granicach KPN.
  2. Czy został oznaczony jako dostępny dla rowerów.
  3. Czy nie obowiązuje czasowe zamknięcie.
  4. Czy planowana trasa nie przechodzi ze szlaku rowerowego na wyłącznie pieszy.

Mapa ścieżek rowerowych w Karkonoskim Parku Narodowym.

Jak pokazuje oficjalna mapa Karkonowskiego Parku Narodowego, po Polskiej stronie Karkonowskiego Parku Narodowego, ścieżek rowerowych jest bardzo mało, i znajdują się one najczęściej tuż przy granicy parku. Ścieżki rowerowe są tu oznaczone niebieskimi kropkowanymi liniami, granica parku jest na zielono.

Jazda rowerem w parkach narodowych , ścieżki rowerowe w Karkonoskim Parku Narodowym.

Za to ścieżek rowerowych jest dużo po Czeskiej stronie.

Rowerem w stronę Kamieńczyka i Szrenicy

Popularne aplikacje mogą wyznaczyć przejazd przez okolice Wodospadu Kamieńczyka, Halę Szrenicką albo Szrenicę. Nie oznacza to jednak, że cała taka trasa jest dostępna dla rowerzystów.

Na terenach położonych przed granicą parku można korzystać z wielu leśnych dróg, o ile nie zostały zamknięte lub objęte lokalnym zakazem. Po wjechaniu do KPN należy pozostać wyłącznie na odcinkach oficjalnie dopuszczonych do jazdy rowerowej. Zwykły szlak pieszy nie staje się trasą rowerową tylko dlatego, że da się po nim technicznie przejechać.

Dotyczy to również szerokich dróg używanych przez pracowników parku, służby lub schroniska. Ich dostępność techniczna nie oznacza automatycznie udostępnienia turystycznego.

Pierwszeństwo pieszych w Karkonoszach

Regulamin KPN dokładnie określa zasady obowiązujące w miejscach, w których różne rodzaje ruchu odbywają się na tej samej trasie. Pierwszeństwo mają kolejno turyści piesi, narciarze, rowerzyści i turyści poruszający się konno. Na wspólnych drogach piesi powinni poruszać się lewą stroną, aby widzieć nadjeżdżające rowery, ale nie zwalnia to rowerzysty z obowiązku bezpiecznego omijania.

W praktyce oznacza to, że rowerzysta nie powinien traktować takiej drogi jak trasy treningowej lub odcinka downhillowego. Nawet gdy nawierzchnia pozwala na szybki zjazd, należy założyć, że za zakrętem mogą znajdować się piesi, dzieci albo osoby prowadzące psa.

W najbardziej uczęszczanych miejscach prędkość powinna być zbliżona do tempa spokojnej jazdy miejskiej, a nie do maksymalnych możliwości roweru górskiego lub elektrycznego.

Karkonoski Park Narodowy a Góry Izerskie

Nie należy utożsamiać całych okolic Szklarskiej Poręby i Jakuszyc z Karkonoskim Parkiem Narodowym. Duża część tras w Górach Izerskich znajduje się poza właściwym obszarem parku. To właśnie tam dostępna jest rozbudowana sieć szerokich dróg szutrowych i tras odpowiednich zarówno dla klasycznych rowerów MTB, jak i rowerów elektrycznych.

Dla osoby rozpoczynającej wycieczkę w Jakuszycach bezpieczniejszym rozwiązaniem jest zaplanowanie podstawowej części trasy po oficjalnych drogach Gór Izerskich. Wjazd do KPN powinien być dodatkiem i musi zostać wcześniej sprawdzony na mapie parku.

Jazda rowerem w Tatrzańskim Parku Narodowym

Tatrzański Park Narodowy udostępnia rowerzystom tylko wybrane drogi i odcinki szlaków. Należą do nich między innymi Droga pod Reglami, trasa przez Dolinę Chochołowską oraz odcinek z Kuźnic do schroniska na Kalatówkach. Nie można natomiast swobodnie wjeżdżać rowerem na większość popularnych szlaków górskich.

Duża część dostępnych tras jest jednocześnie użytkowana przez pieszych. TPN zwraca uwagę, że w sezonie na popularnych drogach panuje bardzo duży ruch, a szybki i mało słyszalny pojazd może stanowić zagrożenie dla spacerujących turystów.

Dobrym przykładem jest Dolina Chochołowska. Można dojechać rowerem w stronę schroniska, ale nie jest to wydzielona trasa sportowa. Na drodze znajdują się piesi, rodziny z dziećmi, pojazdy obsługi oraz osoby poruszające się w różnym tempie.

Kampinoski Park Narodowy, park przyjazny rowerzystom

Kampinoski Park Narodowy jest przykładem parku o bardzo szerokim udostępnieniu dla turystyki rowerowej. Na jego terenie znajduje się około 360 kilometrów szlaków turystycznych, po których dopuszczalna jest jazda rowerem, a ponad 200 kilometrów stanowią specjalnie wytyczone szlaki rowerowe. Rowerem można poruszać się także po drogach publicznych.

Nie oznacza to jednak pełnej dowolności. Nadal należy korzystać z udostępnionej sieci, przestrzegać czasowych zamknięć i uważać na pieszych. Trasy Kampinosu prowadzą często po piasku i nierównych drogach leśnych, dlatego nawet pozornie łatwy przejazd może być wymagający.

Gorczański Park Narodowy. Trudniejsze szlaki i małe grupy

W Gorczańskim Parku Narodowym rowerem można jeździć tylko po odpowiednio oznakowanych szlakach. Park określa je jako trudne i wymagające odpowiednich umiejętności. Turystyka rowerowa jest dopuszczona indywidualnie, w grupach liczących maksymalnie pięciu rowerzystów. Na odcinkach wspólnych pierwszeństwo mają piesi, a rowerzysta powinien szczególnie uważać podczas zjazdów.

To pokazuje, że dostępność szlaku nie zawsze oznacza, że będzie on odpowiedni dla początkującej osoby. Legalność przejazdu i techniczna trudność trasy to dwie różne kwestie.

Wigierski Park Narodowy czyli rozbudowana sieć tras

Przez Wigierski Park Narodowy przebiega sześć oznakowanych szlaków rowerowych. Dodatkowo około 30 kilometrów zwykłych dróg gruntowych zostało udostępnionych jako drogi rowerowe i oznaczonych drogowskazami z symbolem roweru. Jedną z najpopularniejszych propozycji jest trasa prowadząca wokół jeziora Wigry.

Wigierski Park Narodowy jest więc znacznie bardziej dostępny dla rowerów niż parki wysokogórskie. Nadal jednak nie wolno zjeżdżać z udostępnionych dróg w stronę przypadkowych ścieżek nad jeziorami, mokradłami lub przez obszary leśne.

Roztoczański Park Narodowy

W Roztoczańskim Parku Narodowym również wyznaczono konkretne trasy rowerowe, między innymi trasę do Florianki połączoną ze szlakiem Green Velo oraz trasę do Białego Słupa. Jednocześnie część ścieżek poznawczych jest wyraźnie oznaczona jako niedostępna dla rowerów.

Jest to dobry przykład pokazujący, że nawet w parku przyjaznym turystyce rowerowej nie można wjeżdżać na wszystkie szlaki piesze. Poszczególne odcinki mogą przebiegać bardzo blisko siebie, ale mieć zupełnie inne zasady użytkowania.

Jak sprawdzić, czy można jechać konkretną trasą?

Najpewniejszym źródłem jest oficjalna strona oraz mapa danego parku narodowego. Przed wyjazdem warto sprawdzić jednocześnie przebieg szlaków rowerowych i komunikaty dotyczące zamknięć.W przypadku Karkonoskiego parku narodowego, mapa jest na geoportalu.

Nie należy opierać decyzji wyłącznie na tym, że:

  • droga jest widoczna na mapie;
  • ktoś opublikował z niej przejazd;
  • w aplikacji pojawia się symbol roweru;
  • nawierzchnia wygląda na przejezdną;
  • na trasie widać innych rowerzystów.

Oznakowanie w terenie i aktualny regulamin parku są ważniejsze niż ślad zapisany w aplikacji. Jeśli pojawia się wątpliwość, bezpieczniej wybrać inną drogę albo skontaktować się z punktem informacji danego parku.

Zasady odpowiedzialnej jazdy w parku narodowym

Legalna jazda nie kończy się na wyborze właściwej trasy. Rowerzysta powinien także dostosować sposób poruszania się do charakteru chronionego terenu.

Na wspólnych trasach należy uznać pierwszeństwo pieszych, ograniczyć prędkość i nie zakładać, że inni turyści zejdą z drogi. Nie należy również tworzyć skrótów, omijać kałuż bokiem przez roślinność ani wjeżdżać na nieoficjalne singletracki. Podczas postoju rower powinien znajdować się przy drodze, a nie na roślinności lub w miejscu blokującym przejście.

Park narodowy może być świetnym celem wycieczki rowerowej, ale nie jest to bike park. Najważniejsze pozostają ochrona przyrody, bezpieczeństwo oraz możliwość spokojnego korzystania z tras przez wszystkich odwiedzających.

Trasy rowerowe w Jakuszycach i Szklarskiej Porębie poza parkiem narodwoym.

W okolicach Jakuszyc najlepiej zacząć od trasy do Stacji Turystycznej Orle, a przy lepszej kondycji pojechać dalej na Halę Izerską i do Chatki Górzystów. To widokowa wycieczka prowadząca głównie szerokimi drogami szutrowymi, odpowiednia zarówno dla rowerów MTB, jak i elektrycznych. Długość można łatwo dopasować do swoich możliwości, zawracając przy Orlu albo wybierając dłuższą pętlę przez Góry Izerskie.

Drugą ciekawą propozycją jest przejazd w stronę Wysokiego Kamienia, skąd rozciąga się panorama Karkonoszy i Kotliny Jeleniogórskiej. Trasa jest bardziej wymagająca ze względu na podjazdy i nierówną nawierzchnię, dlatego najlepiej sprawdzi się rower górski. Sprzęt można wypożyczyć w roweryjakuszyce.pl, wybierając klasyczny rower MTB albo rower elektryczny ułatwiający pokonywanie

Rowerem po parkach narodowych, podsumowanie

W polskich parkach narodowych można jeździć rowerem, ale wyłącznie po oficjalnie udostępnionych trasach. Zakres dostępnej sieci jest bardzo zróżnicowany. W Kampinoskim lub Wigierskim Parku Narodowym rowerzyści mają do dyspozycji wiele kilometrów szlaków. W Karkonoszach, Tatrach i Gorcach wybór jest mniejszy, a część dostępnych odcinków ma górski i wymagający charakter.

W Karkonoskim Parku Narodowym należy szczególnie uważać, aby nie pomylić szlaku pieszego z rowerowym. Dotyczy to między innymi tras planowanych w okolicach Szrenicy i Wodospadu Kamieńczyka. Najlepszą podstawą planowania jest oficjalna mapa KPN połączona z aktualnymi komunikatami.

Na trasach legalnie udostępnionych rowerzystom głównym problemem praktycznym pozostaje nadmierna prędkość i wynikające z niej zagrożenie dla pieszych. Spokojna jazda, wcześniejsze hamowanie i uznanie pierwszeństwa turystów pieszych pozwalają korzystać z parku bez niepotrzebnych konfliktów i wypadków.