+48 797 659 899
kontakt@roweryjakuszyce.pl

Jak przewozić rower.

Wypożyczalnia rowerów górskich i elektrycznych

Jak przewozić rower.

Kupujesz rower, trenujesz, planujesz trasy, szukasz idealnych szlaków. A potem okazuje się, że najtrudniejszą częścią rowerowej przygody jest… dowiezienie roweru na miejsce startu. Transport roweru to temat, który dotyka każdego cyklisty. Niezależnie od tego, czy chcesz dojechać autem na Jakuszyce, wskoczyć z rowerem do pociągu do Szklarskiej Poręby, polecieć na Majorkę czy po prostu zabrać jednoślad tramwajem przez miasto.

Ten przewodnik obejmuje wszystkie realne scenariusze transportowe: samochód, pociąg, autobus, samolot, autokar dalekobieżny. Znajdziesz tu też informacje o rowerach składanych, które mogą zmienić twoje podejście do logistyki rowerowej, oraz o specyfice transportu rowerów elektrycznych.

Transport roweru samochodem

Samochód to najpopularniejszy sposób dostarczenia roweru na start ulubionej trasy. Szczególnie jeśli jedziesz w góry, gdzie dojazd komunikacją publiczną bywa skomplikowany, a sam przejazd rowerem do punktu startu pochłonąłby energię potrzebną na właściwą trasę. Metod jest kilka i każda ma swoje mocne i słabe strony.

Bagażnik rowerowy na hak holowniczy

Platforma montowana na haku holowniczym to rozwiązanie, które zyskało w ostatnich latach ogromną popularność i wielu cyklistów uważa je za najwygodniejsze ze wszystkich. Rower stoi na platformie na wysokości tylnego zderzaka, co oznacza, że nie musisz go podnosić nad głowę jak w przypadku bagażnika dachowego.

Standardowe platformy mieszczą od dwóch do czterech rowerów. Każdy jednoślad mocowany jest niezależnie za pomocą uchwytów obejmujących ramę lub koła. Lepsze modele (Thule EasyFold, Yakima FoldClick, Westfalia BC75) mają systemy szybkiego montażu z jednym ruchem dźwigni i mechanizm odchylania, który pozwala otworzyć klapę bagażnika bez zdejmowania rowerów. To ogromne ułatwienie na dłuższych trasach, kiedy potrzebujesz dostępu do bagażnika na postojach.

Wady tego rozwiązania: potrzebujesz haka holowniczego (koszt montażu to od 800 do 2500 złotych w zależności od modelu samochodu), sam bagażnik potrafi być ciężki (15 do 25 kilogramów), a rowery zamontowane z tyłu samochodu są narażone na zabrudzenie wodą i błotem spod kół. Warto zainwestować w osłonę transportową (tzw. bikini), która chroni rowery przed brudną wodą i drobnymi kamieniami.

Istotny szczegół prawny: bagażnik na hak z rowerami częściowo zasłania tylne światła i tablicę rejestracyjną. Dlatego platformy wyposażone są w dodatkowe oświetlenie i uchwyt na dodatkową tablicę rejestracyjną. Jazda bez podłączonych świateł i bez widocznej tablicy to wykroczenie.

Jak przewozić rower.

Bagażnik rowerowy na dach

Klasyczne rozwiązanie, które sprawdza się od dziesięcioleci. Rower mocuje się w uchwycie zamontowanym na belkach poprzecznych dachu. W zależności od modelu uchwytu rower trzymany jest za ramę, za przednią oś (po zdjęciu koła) lub za widelec.

Zaletą bagażnika dachowego jest pełny dostęp do tylnej części samochodu. Klapę bagażnika otwierasz swobodnie, tylna szyba pozostaje czysta, światła i tablica widoczne. Na dachu zmieszczą się też inne rzeczy obok roweru, na przykład boks na dodatkowy bagaż.

Wad jest kilka i warto je znać przed zakupem. Pierwsza to konieczność podnoszenia roweru na wysokość dachu. Rower szosowy ważący 8 kilogramów to jeszcze przyjemność. Rower górski o wadze 14 kilogramów wymaga wysiłku. Rower elektryczny ważący 22 kilogramy to poważne wyzwanie fizyczne, a przy regularnym ładowaniu także ryzyko kontuzji pleców.

Druga wada to zwiększona wysokość pojazdu. Rower na dachu dodaje mniej więcej 50 do 70 centymetrów do wysokości samochodu. Wjazd do garażu podziemnego, pod niski wiadukt czy na stację benzynową z niskim zadaszeniem może się skończyć katastrofą. Co roku zdarzają się takie wypadki, bo kierowca zapomniał o rowerze na dachu. Zapisz sobie aktualną wysokość pojazdu z rowerem na kartce przyklejonej do deski rozdzielczej.

Trzecia wada to wpływ na aerodynamikę i zużycie paliwa. Rower na dachu to spory opór powietrza, który przy prędkościach autostradowych potrafi zwiększyć spalanie o 10 do 15 procent.

Bagażnik rowerowy na klapę

Najtańsze rozwiązanie, niewymagające haka holowniczego ani belek dachowych. Bagażnik mocuje się pasami i hakami bezpośrednio do klapy bagażnika. Montaż trwa kilka minut i nie wymaga narzędzi.

Brzmi kusząco, ale stabilność tego rozwiązania bywa problematyczna. Przy większych prędkościach rowery kołyszą się na wietrze, pasy potrafią się luzować, a haki mogą porysować lakier klapy. Bagażnik na klapę nadaje się jako rozwiązanie doraźne na krótkie dystanse. Do regularnego użytku i dłuższych tras zdecydowanie lepiej sprawdzi się platforma na hak.

Dodatkowe ograniczenie: nie każdy bagażnik na klapę pasuje do każdego samochodu. Kształt klapy, umiejscowienie spojlera czy anteny mogą uniemożliwić prawidłowy montaż. Przed zakupem sprawdź kompatybilność z twoim modelem auta.

Bagażnik rowerowy na tylną klapę E Bike 3 rowery VW Caddy

Przewóz roweru wewnątrz samochodu

Wielu kolarzy, szczególnie posiadaczy drogich rowerów szosowych, gravelowych i enduro, woli przewozić jednoślad w kabinie. Po zdjęciu przedniego koła rower mieści się w większości kombi i SUV-ów. Na rynku dostępne są uchwyty wewnętrzne (mocowania do osi przedniej przykręcane do podłogi bagażnika) oraz maty ochronne chroniące tapicerkę.

Transport wewnętrzny eliminuje ryzyko kradzieży podczas postoju. Nie narażasz roweru na deszcz, błoto, kamienie i promienie UV. Nie musisz martwić się o wysokość pojazdu ani o dodatkowy opór powietrza.

Minusy: zajmujesz sporą część przestrzeni ładunkowej, a smar z łańcucha i błoto z opon potrafią trwale zabrudzić wnętrze samochodu. Zabieraj stare prześcieradło lub dedykowaną matę i osłonkę na łańcuch. Przy dwóch lub trzech rowerach wnętrze nawet dużego kombi zamienia się w rowerowy tetris.

Rower w transporcie publicznym

Pociąg

Kolej to jeden z najwygodniejszych sposobów dotarcia z rowerem w góry, nad morze czy na start dalekiej trasy. Polscy przewoźnicy kolejowi dopuszczają przewóz rowerów, choć zasady różnią się między nimi.

W pociągach Polregio (dawne Przewozy Regionalne) przewóz roweru jest dozwolony i zazwyczaj bezpłatny lub za symboliczną opłatą w zależności od województwa. Rower umieszcza się w wyznaczonym miejscu w wagonie, najczęściej w przedsionku lub w specjalnym przedziale z uchwytami. W sezonie letnim, szczególnie na popularnych trasach turystycznych (Jelenia Góra, Szklarska Poręba, Krynica, trójmiejska SKM), pociągi bywają przepełnione i nie zawsze znajdzie się miejsce na rower. Warto jechać wcześniejszym połączeniem, zanim tłumy wypełnią wagony.

W pociągach PKP Intercity sytuacja jest bardziej złożona. Na rowery dostępne są wyznaczone miejsca, które trzeba rezerwować przy zakupie biletu. Opłata za przewóz roweru to kilkanaście złotych w zależności od trasy. Nie wszystkie składy mają miejsce na rowery, więc przy planowaniu podróży sprawdź, czy wybrany pociąg oferuje taką możliwość. W pociągach Pendolino (EIP) przewóz standardowego roweru nie jest dozwolony. Dopuszcza się jedynie rowery składane zapakowane w pokrowiec o wymiarach bagażu podręcznego.

Koleje Dolnośląskie, Koleje Mazowieckie, Koleje Śląskie i inni przewoźnicy regionalni mają własne regulaminy, zazwyczaj zbliżone do Polregio. Przewóz roweru jest dopuszczalny, ale w godzinach szczytu bywa utrudniony, a regulaminy mogą ograniczać liczbę rowerów w jednym wagonie.

Autobus miejski i tramwaj

Przepisy dotyczące przewozu rowerów w autobusach i tramwajach miejskich są ustalane przez lokalnych organizatorów transportu i różnią się między miastami.

W wielu polskich miastach przewóz roweru autobusem lub tramwajem jest dozwolony poza godzinami szczytu, pod warunkiem że pojazd nie jest zatłoczony, a rower nie utrudnia wsiadania, wysiadania i poruszania się pasażerów. W praktyce oznacza to, że w godzinach porannego i popołudniowego szczytu raczej nie wjedziesz rowerem do tramwaju.

Niektóre miasta (na przykład Wrocław, Kraków, Gdańsk) mają precyzyjne regulaminy określające, w których wagonach i w jakich godzinach wolno przewozić rowery. Przed pierwszą próbą warto sprawdzić regulamin lokalnego przewoźnika, bo reakcje kierowców i kontrolerów na rower w autobusie bywają różne.

Metro

W Warszawie przewóz roweru metrem jest dozwolony przez cały dzień, z zastrzeżeniem pory szczytu, kiedy obowiązują ograniczenia. Rower należy wprowadzać ostatnimi drzwiami ostatniego wagonu. W praktyce kluczem do bezproblemowego podróżowania z rowerem metrem jest unikanie godzin największego natężenia ruchu pasażerskiego.

Rower w samolocie

Transport roweru samolotem otwiera dostęp do rowerowych destynacji na całym świecie. Majorka, Girona, Toskania, Dolomity, Teneryfa, ale też bardziej egzotyczne kierunki. Wymaga jednak przygotowania, bo linie lotnicze mają swoje zasady, a rower to delikatny i drogi sprzęt.

Opłaty i regulaminy przewoźników przy transporcie roweru

Każda linia lotnicza ma własną politykę dotyczącą przewozu rowerów. Opłaty wahają się od zera (rzadko, ale niektóre linie wliczają rower w limit bagażu sportowego) do nawet 100 czy 150 euro za lot w jedną stronę.

Ryanair pobiera opłatę za sprzęt sportowy, w którym mieści się rower, i wymaga zgłoszenia z wyprzedzeniem. Wizzair ma zbliżone zasady. Linie tradycyjne (Lufthansa, KLM, British Airways, LOT) traktują rower jako bagaż niestandardowy z dodatkową opłatą, której wysokość zależy od trasy. Niektóre linie wymagają rezerwacji miejsca na rower, inne przyjmują go na zasadzie „first come, first served” przy odprawie.

Kluczowe: zawsze zgłoś rower przy rezerwacji lotu lub najpóźniej kilkadziesiąt godzin przed wylotem. Pojawienie się na lotnisku z rowerem bez wcześniejszego zgłoszenia może skończyć się odmową przyjęcia bagażu.

Limit wagi

Większość linii lotniczych ustala limit wagi na torbę z rowerem w przedziale 23 do 32 kilogramów. Rower szosowy w lekkiej torbie zamknie się w 12 do 15 kilogramach. Rower górski full suspension to już 16 do 20 kilogramów. Rower elektryczny (o czym więcej w dalszej części) potrafi przekroczyć limit wagi, a bateria stanowi osobny problem.

Jak zapakować rower na lot

Masz trzy główne opcje: karton rowerowy, miękka torba transportowa, twarda walizka rowerowa.

Karton to najtańsze rozwiązanie. Sklep rowerowy chętnie odda ci karton, w którym przyszedł nowy rower. Zabezpiecz ramę pianką lub folią bąbelkową, zdejmij pedały, obróć kierownicę, zdejmij przednie koło i zabezpiecz tarcze hamulcowe (włóż plastikowe przekładki między klocki). Karton chroni przyzwoicie, ale jest jednorazowy i mniej odporny na brutalne traktowanie przez obsługę lotniskową.

Miękka torba rowerowa (na przykład Evoc Bike Bag, Scicon AeroComfort, Dakine Bike Bag) to kompromis między ochroną a wygodą. Lekka, stosunkowo kompaktowa po złożeniu, z wyściółką w kluczowych miejscach i kółkami ułatwiającymi transport na lotnisku. Nie daje ochrony twardej walizki, ale dla większości cyklistów jest wystarczająca.

Twarda walizka rowerowa (Biknd Jetpack, B&W Bike Case) to najwyższy poziom ochrony. Sztywna skorupa chroni rower przed wstrząsami i zgnieceniem. Wada: walizka jest ciężka (8 do 15 kilogramów samej walizki), droga (od 2000 do 5000 złotych) i zajmuje sporo miejsca w domu między podróżami. Ma sens, jeśli latasz z rowerem regularnie.

Niezależnie od wybranej opcji, obowiązkowe czynności przed pakowaniem to: zdjęcie pedałów, obrócenie kierownicy (lub zdjęcie mostka), zdjęcie przedniego koła, spuszczenie powietrza z opon (zmiana ciśnienia w luku bagażowym może rozerwać dętkę), zabezpieczenie tarczy hamulcowej przekładką, owinięcie ramy ochronną pianką, zamocowanie tylnej przerzutki (osłonka na przerzutkę lub obrócenie koła tak, żeby przerzutka była po wewnętrznej stronie ramy).

Rower w autokarze i busie dalekobieżnym

FlixBus

FlixBus dopuszcza przewóz rowerów na wybranych trasach. Rower umieszcza się w luku bagażowym lub na specjalnym bagażniku na tylnej ścianie autokaru. Przewóz wymaga wcześniejszej rezerwacji przy zakupie biletu i wiąże się z dodatkową opłatą (zazwyczaj kilkanaście do kilkudziesięciu złotych w zależności od trasy).

Nie każde połączenie FlixBus oferuje możliwość zabrania roweru. Przy rezerwacji system pokaże ci, czy na wybranej trasie opcja rowerowa jest dostępna. W sezonie letnim popularne trasy bywają wyprzedane pod kątem miejsc rowerowych, więc rezerwuj z wyprzedzeniem.

FlixBus nie odpowiada za uszkodzenia rowerów w sposób, który zadowoliłby właściciela drogiego jednośladu. Zabezpiecz rower we własnym zakresie: ochrona ramy pianką, zabezpieczenie przerzutki, osłonki na tarcze.

Inni przewoźnicy autokarowi (transport rowerów)

Polscy przewoźnicy busów dalekobieżnych mają zróżnicowane podejście do rowerów. Niektórzy dopuszczają przewóz roweru w luku bagażowym po wcześniejszym uzgodnieniu, inni odmawiają. Nie ma jednolitego standardu i wiele zależy od konkretnego kierowcy i trasy. Przed podróżą zadzwoń do przewoźnika i ustal warunki. Pojawienie się na dworcu z rowerem bez wcześniejszego uzgodnienia to loteria.

Rowery składane: transport bez ograniczeń

Rower składany zmienia zasady gry w transporcie rowerowym. Po złożeniu ma wymiary zbliżone do dużej walizki lub plecaka turystycznego i w świetle regulaminów większości przewoźników traktowany jest jako zwykły bagaż. To oznacza bezpłatny przewóz w pociągach (łącznie z Pendolino), autobusach, autokarach i samolotach (w ramach limitu bagażu rejestrowanego).

Brompton

Brompton to prawdopodobnie najbardziej znany rower składany na świecie i jednocześnie mistrz kompaktowości. Po złożeniu ma wymiary 58,5 na 56,5 na 27 centymetrów. Mieści się pod siedzeniem w pociągu, w szafce w biurze, w bagażniku każdego samochodu. Proces składania trwa około 15 do 20 sekund po nabraniu wprawy.

Brompton w dedykowanej torbie wejdzie bez dyskusji do każdego środka transportu jako bagaż podręczny. Żaden kontroler, kierowca ani stewardesa nie zakwestionuje tak zapakowanego roweru.

Inne rowery składane

Tern, Dahon, Birdy to inne popularne marki rowerów składanych. Większość z nich po złożeniu jest nieco większa od Bromptona, ale nadal mieści się w ramach wymiarów akceptowanych przez przewoźników jako bagaż. Wiele modeli oferuje koła 20 cali (Brompton ma 16 cali), co daje komfortowsze właściwości jezdne kosztem nieco większych gabarytów po złożeniu.

Nowsze modele rowerów składanych, szczególnie w wyższych przedziałach cenowych, oferują osiągi zbliżone do pełnowymiarowych rowerów miejskich i turystycznych. Brompton P Line waży poniżej 10 kilogramów. Tern Verge X11 jeździ na kołach 20 cali z grupą Shimano 105. To poważne rowery dla poważnych cyklistów, nie turystyczne zabawki.

Kiedy rower składany ma sens

Rower składany to idealne rozwiązanie, jeśli regularnie łączysz jazdę rowerem z transportem publicznym: dojazd rowerem do stacji, pociąg, dojazd rowerem do celu. To także świetna opcja na wyjazdy lotnicze, bo odpada problem z opakowaniem, opłatami za sprzęt sportowy i ryzykiem uszkodzenia. Jeśli twoje rowerowe przygody obejmują głównie asfaltowe trasy i ścieżki rowerowe, rower składany może okazać się najbardziej praktycznym jednośladem, jaki kiedykolwiek posiadałeś.

Jeśli natomiast szukasz roweru na techniczne single tracki, strome zjazdy czy wielodniowe wyprawy z sakwami po bezdrożach, rower składany raczej nie zastąpi pełnowymiarowego MTB czy gravela. Tu logistyka transportowa pozostaje wyzwaniem, ale do rozwiązania za pomocą metod opisanych wcześniej.

Rowery elektryczne: dodatkowe wyzwania transportowe

E-bike to najszybciej rosnący segment rynku rowerowego i jednocześnie najbardziej problematyczna kategoria pod kątem transportu. Dwa główne wyzwania to waga i bateria.

Waga

Typowy rower elektryczny waży od 20 do 28 kilogramów, ponad dwukrotnie więcej niż rower akustyczny (nieelektryczny) tej samej kategorii. Taka waga ma bezpośrednie przełożenie na wszystkie metody transportu.

Bagażnik dachowy? Podnoszenie 25-kilogramowego roweru na wysokość dachu samochodu to wysiłek na granicy bezpieczeństwa dla wielu osób. Istnieją wprawdzie wspomagane podnośniki dachowe, ale to dodatkowy koszt i komplikacja.

Bagażnik na hak? Tu e-bike sprawdza się znacznie lepiej. Platforma jest na niskiej wysokości, nie trzeba podnosić roweru wysoko. Upewnij się jednak, że bagażnik ma odpowiednią nośność. Dwa e-bike’i to 45 do 55 kilogramów, a nie każda platforma jest na tyle wytrzymała. Szukaj modeli z deklarowaną nośnością od 60 kilogramów wzwyż (Thule Epos, Yakima OnRamp, Thule EasyFold XT).

Transport lotniczy? Tu waga e-bike’a zbliża się lub przekracza limity wagi bagażu rejestrowanego. Sam rower (bez baterii) waży 16 do 22 kilogramów, a dochodzi jeszcze waga torby transportowej.

Bateria litowo-jonowa

Bateria e-bike’a to osobny problem regulacyjny. Przy transporcie samochodem nie stanowi ona żadnego kłopotu. Możesz ją zostawić w rowerze lub zabrać osobno.

Przy transporcie lotniczym sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Linie lotnicze i organizacja IATA klasyfikują baterie litowo-jonowe jako towar niebezpieczny. Większość linii lotniczych odmawia przewozu baterii e-bike’ów, ponieważ ich pojemność (typowo 400 do 750 Wh) przekracza dopuszczalny limit dla baterii litowych w bagażu rejestrowanym i podręcznym (limit to zazwyczaj 160 Wh, a w przypadku niektórych linii 100 Wh).

W praktyce oznacza to, że przelot z rowerem elektrycznym wymaga wysłania baterii osobno (transportem lądowym lub morskim) lub wypożyczenia baterii na miejscu. Niektóre wypożyczalnie rowerowe w popularnych destynacjach rowerowych oferują wynajem baterii kompatybilnej z popularnymi systemami (Bosch, Shimano STEPS). Przed wylotem sprawdź regulamin konkretnej linii lotniczej, bo zasady mogą się różnić.

Składane rowery elektryczne

Segment składanych e-bike’ów rośnie szybko. Brompton Electric, Tern Vektron, Fiido, Engwe i wiele innych marek oferuje rowery łączące kompaktowość po złożeniu z napędem elektrycznym. Ich transport samochodem i pociągiem jest znacznie łatwiejszy niż pełnowymiarowego e-bike’a, choć waga (15 do 22 kilogramów) nadal jest zauważalnie większa niż w przypadku składaków bez napędu.

Problem z baterią w transporcie lotniczym dotyczy składanych e-bike’ów w takim samym stopniu jak pełnowymiarowych.

Zabezpieczenie roweru podczas transportu

Niezależnie od metody transportu, rower narażony jest na uszkodzenia mechaniczne. Kilka prostych czynności przed każdą podróżą minimalizuje ryzyko kosztownych napraw.

Ochrona ramy

Rama to najdroższy element roweru. Karbonowa rama szosowa czy enduro kosztuje tyle, ile cały porządny rower w niższej półce cenowej. Podczas transportu rama narażona jest na zarysowania, otarcia, a przy uderzeniach na pęknięcia (szczególnie karbon).

Ochronna taśma na ramę (frame tape), piankowe osłonki na rury lub zwykła folia bąbelkowa to minimum przy każdym transporcie, niezależnie od tego, czy rower jedzie na bagażniku dachowym, w torbie lotniczej czy w luku autokaru.

Przerzutka tylna

Tylna przerzutka to najbardziej narażony na uszkodzenie element roweru podczas transportu. Wystaje z prawej strony tylnego koła i przy uderzeniu potrafi się zgiąć lub złamać, uszkadzając przy okazji hak przerzutkowy.

Przy pakowaniu roweru do torby lub kartonu zdejmij tylne koło i zabezpiecz przerzutkę (owińcie ją pianką lub ustaw ramę tak, żeby przerzutka była po wewnętrznej, chronionej stronie). Na bagażniku samochodowym upewnij się, że przerzutka nie opiera się o żaden twardy element konstrukcji bagażnika.

Tarcze hamulcowe i klocki

Jeśli zdejmujesz koła na czas transportu, włóż plastikowe przekładki (pad spacers) między klocki hamulcowe. Przypadkowe naciśnięcie klamki hamulca przy zdjętym kole powoduje, że klocki się zblokują, a ich rozsunięcie wymaga narzędzi i cierpliwości. Plastikowe przekładki kosztują grosze i oszczędzają nerwów.

Tarcze hamulcowe chroń przed kontaktem z tłustymi powierzchniami. Smar z łańcucha, odciski palców, a nawet olej z rąk potrafią zanieczyścić tarczę i spowodować piszczenie hamulców po ponownym montażu.

Opony

Przed transportem lotniczym spuść ciśnienie w oponach do minimum (ale nie do zera, żeby opona nie zsunęła się z obręczy). W luku bagażowym samolotu panuje niższe ciśnienie niż na ziemi, co może doprowadzić do rozerwania dętki napompowanej do pełnego ciśnienia.

Przy transporcie samochodem ciśnienie w oponach nie stanowi problemu, ale zabezpiecz opony przed kontaktem z ostrymi krawędziami bagażnika czy innymi rowerami.

Przepisy prawne i oznakowanie

Rower jako ładunek na samochodzie

Rower na bagażniku dachowym, na platformie na hak czy na klapie traktowany jest prawnie jak każdy inny ładunek. Musi być zabezpieczony przed zmianą położenia i wypadnięciem. Odpowiedzialność spoczywa na kierowcy.

Bagażnik na hak z rowerami zazwyczaj zasłania tylne światła i tablicę rejestracyjną. Konieczne jest podłączenie dodatkowego oświetlenia zintegrowanego z platformą i zamontowanie dodatkowej tablicy rejestracyjnej. Brak tych elementów to mandat i podstawa do zatrzymania pojazdu.

Rower na dachu zmienia wysokość pojazdu. Przepisy nie narzucają szczególnych obowiązków w tym zakresie (dla pojazdów osobowych), ale odpowiedzialność za wjechanie w wiadukt, bramę czy zadaszenie spoczywa na kierowcy.

Ładowność samochodu

Przy czterech rowerach na bagażniku (łącznie 40 do 60 kilogramów) plus pasażerach i bagażach łatwo zbliżyć się do dopuszczalnej masy całkowitej (DMC) samochodu. DMC to maksymalna dopuszczalna masa pojazdu wraz z osobami, paliwem i ładunkiem. Różnica między DMC a masą własną samochodu to twoja realna ładowność. Przy rowerach elektrycznych (4 e-bike’i to nawet ponad 100 kilogramów) kwestia ładowności staje się jeszcze bardziej istotna.

Nie zapomnij też o dopuszczalnym obciążeniu samego bagażnika. Każda platforma na hak i każdy bagażnik dachowy mają deklarowaną nośność, której nie wolno przekraczać.

Mandaty

Za niezabezpieczony ładunek na samochodzie grozi mandat od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Za brak dodatkowego oświetlenia lub tablicy rejestracyjnej przy bagażniku na hak również. Jeśli rower spadnie z samochodu i spowoduje wypadek, kierowca odpowiada karnie i cywilnie za wszelkie szkody.

Podsumowanie

Transport roweru to umiejętność, którą każdy cyklista opanowuje z czasem. Nie ma jednego idealnego rozwiązania. Platforma na hak sprawdzi się na rodzinnych wyjazdach z czterema rowerami w góry. Torba lotnicza otworzy drzwi do rowerowych destynacji na całym świecie. Rower składany uwolni cię od logistycznych ograniczeń w transporcie publicznym. A solidna wiedza o przepisach i zabezpieczeniu sprzętu ochroni zarówno twój portfel, jak i jednoślad.

Niezależnie od tego, czy pakujesz szosówkę na lot do Girony, wrzucasz gravela do pociągu na Jakuszyce, czy mocujesz cztery rowery na haku przed rodzinnym wyjazdem w Bieszczady, pamiętaj o trzech rzeczach: zabezpiecz rower przed uszkodzeniami, zamocuj ładunek prawidłowo na samochodzie i sprawdź regulamin przewoźnika przed podróżą. Reszta to kwestia pedałowania.